Kim są Eksperci w XXI wieku?

Kim są Eksperci w XXI wieku?

Ciekawa jestem co wy o tym sądzicie – czy eksperci dzisiaj, to kupa śmiechu, czy też siła social mediów sprawia, że każdy może mówić o wszystkim. A może jest jakaś granica zwana ‚brandingiem osobistym’ naszej eksperckości?

Jeden z ostatnich wywiadów w Dzień Dobry TVN zainspirował mnie do zinwestygowania tego tematu. Rozmowa była na temat tego czy do dziecka można mówić, że jak będzie niegrzeczne, to nie przyjdzie Święty Mikołaj. Niby zwykła rozmowa przy kawie jakich wiele i jakie ludzie mogą sobie prowadzić w zaciszu domowym.

Najczęściej jednak jak tematy ‘dziecięce’ były poruszane na telewizyjnej kanapie, to w studio pojawiał się Psycholog Dziecięcy. Tym razem jednak postawiono na blogerów parentingowych. I poczułam jakiś wewnętrzny dysonans. A wręcz pojawiło się we mnie pytanie, kto jest specjalistą od czego w XXI wieku? Czy na prawdę blogerzy będą nam teraz mówić jak żyć i jak wychowywać dzieci? Z drugiej strony celebryci już od dawna przypisywali sobie takie prawa – choćby Anna Mucha czy Małgorzata Rozenek. I w sumie już wtedy mnie to bulwersowało, ale teraz finalnie pobudziło do analizy.

Potęga social mediów

Absolutnie cenię osoby, które mają talent i stają się YouTuberami, blogerami, instagramerami. Uważam, że każdy ma dzisiaj wielką szansę pokazać światu swoją pasję, wiedzę, specjalizację, ciekawe odkrycia i rekomendacje wykorzystując tylko albo aż social media. Chcąc nie-chcąc stały się one współczesnym broadcastingiem. Możemy wiedzieć więcej i szybciej. Ale czy to znaczy, że każdy jest ekspertem od wszystkiego? Jak stworzyć sobie ‚osobisty brand’ i poczucie Eksperckości?

Weźmy blogerów parentingowych (których przyznam się szczerze, że nie śledzę). Ale u nich szukałabym inspiracji do kreatywnej zabawy, rekomendacji ciekawych miejsc na czas z dzieckiem, pokazania książek albo oryginalnych zabawek. Parę moich koleżanek śledzi BlogOjciec bo jest dla nich intrygująca ta ‚tatusiowa’ perspektywa opieki nad dzieckiem. Ale personalnie nie chcę aby ten bloger wchodził w buty psychologa. A ja materiał w DDTVN odebrałam jako pytanie  ‘czy istnieje sytuacja, kiedy dziecku można nadać etykietę grzeczny lub niegrzeczny?’. Nie pytano o to jaki fajny prezent Mikołaj może przynieść pod choinkę, albo jak oni spędzają ten czas, ale właśnie o zachowanie i etykietowanie. I mi zabrakło Eksperta, któremu w tej dziedzinie można zaufać.

Pomyślałam zatem, że przeanalizuję za co ja cenię tych social mediowców, których sama śledzę.

Eksperci w social mediach

(kolejność przypadkowa)

1. Mobzilla – YouTuber, albo TechTuber jak czasem sam o sobie mówi.

Recenzuje smartfony. Każdy materiał to ok. 15 minut dogłębnej analizy produktu. Opowiada szczegółowo, ciekawie, profesjonalnie. Mimo, że nie studiował IT, to jednak zdobywał doświadczenie pracując w salonie Playa i na sprzęcie się po prostu zna. Lubię jego styl, obiektywizm i inteligentnie ciętą ripostę.

2. Crazy Nauka.

Dzięki temu blogowi odkryłam inne ciekawe oblicze nauki. Autorzy potrafią dociec do ciekawostek, o których ja sama bym nie pomyślała. I są niejako pogromcami pseudo-naukowych teorii co udowodnili wydając książkę ‚Fakt, nie Mit’. Rozprawiają się w niej m.in. z antyszczepionkowcami, wielbicielami idei o płaskiej ziemi, fanatykami walki z GMO oraz abnegatami ocieplenia klimatu. Szczerze polecam, bo jej autorzy (małżeństwo) umieją pobudzić logiczne myślenie w sposób intrygujący.

3. Agnieszka Maciąg.

Na pewno Agnieszka Maciąg nie uda się nazwać typową blogerką bo jest znana jako modelka i kobieta sukcesu w pierwszej kolejności. Jednakowoż w pewnym momencie swojego życia postanowiła je całkowicie przewartościować, zmienić i postawić na wewnętrzną harmonię. I zaczęła pisać – początkowo bloga i książki kucharskie, poprzez takie oddające jej wewnętrzną przemianę, po ‚Słowa Mocy’ (nomem omen tytuł ostatniej publikacji autorki) dla innych kobiet w podobnej sytuacji. Cenię autentyczność Agnieszki Maciąg w tym wszystkim, jej osobiste zaangażowanie i to, że stawia na prawdę o sobie przede wszystkim. Mocno inspirujące. I można powiedzieć, że z nią przygotowuję się do zmian w moim życiu i do Nowego Roku.

4. Travelicious.

Jak sama o sobie pisze – uprawia storytelling zdjęciowy z miejsc, które odwiedza. Ja natrafiłam na nią przypadkiem jak szukałam pomysłu na majówkę z dzieckiem w 2018r. Dokładnie przeklikiwałam jej rekomendacje i tak trafiłam do Olandii koło Poznania. Super ciekawe miejsce i lokalizacja samo w sobie. Od tej pory śledzę jej podróże, rekomendacje a nawet oryginalny prezentownik na tę gwiazdkę. Zakupiłam też jej presety mobilne do upiększania zdjęć robionych smartfonem aby nabrały większego sznytu i przekazu (przynajmniej tak sobie to wmawiam). Absolutnie cenię ją za jakość, styl oraz zasady. Ona była w miejscach, o których pisze jako Kasia w pierwszej kolejności. Dodatkowo nie robi ze swojego bloga tablicy reklamowej do czego blogerzy podróżniczy i modowi często mają skłonność.

5. Krytyka Kulinarna.

Wbrew swojej nazwie nie tylko krytykuje ale też podaje super przepisy. Ostatnio z jej rekomendacji upiekłam Ruchanki Kociewskie – pychota. Poznałam jej bloga kiedy agencja przyszła i zarekomendowała mi współpracę z nią. Wiem, że wcześniej pracowała w korporacji i postanowiła z niej odejść w celu zajęcia się tym co lubi i co na dodatek smakuje innym. Zaczęłam przeglądać jej styl, pomysły, narrację i powiem szczerze, że zostałam jej fanką. Łączy ze sobą kulinaria z podróżami (głównie agroturystyką). Jest szczera w tym co i jak pisze oraz pokazuje.

6. MamaPediatra.

Młoda lekarka w trakcie specjalizacji. Przyznam, że nie zgłębiałam jej osobistej historii chociaż widzę, że ma dzieci i dokształca się na różnych konferencjach. Podoba mi się jak pisze o różnych tematach medycznych i jakich porad udziela. Ja wyłapałam ją na instagramie. i Z ciekawości podglądam a czasem czegoś konkretnego się dowiaduję np. o katarze czy inhalatorach dla dzieci.

7. Martyna Wojciechowska.

Właśnie zauważyłam jak kobiecy zrobił się mój wpis. Mimo, że nie śledzę znawczyń mody, makijażu i lifestyle’u bo nudzą mnie te tematy, to i tak wskazałam na większość kobiet w blogosferze. Martynę cenię za podróże, lubię jej historie o kobietach na krańcu świata. Widzę, że angażuje się też w sprawy ważne i sama otworzyła ostatnio Fundację – Unaveza. Nie ma tu lansu, bansu i celebryckości. A znajduję ciekawostki o świecie, miejscach i ludziach.

Znalazłam moje top 7 osób z social mediów. I co ich łączy jak dla mnie?

Kto jest dla mnie ekspertem w XXI wieku?

Ostatnio w sieci sharowano taki oto mem (widać, że temat nie nurtuje tylko mnie).

Dla mnie aby Pati z Facebooka zyskało miano Eksperta, to jednak musi się trochę napracować. I zbudować swoją osobistą markę w jakiejś dziedzinie. Oto cechy, które moim zdaniem łączą moje Top 7 blogerów – YouTuberów.

  1. Wiedza, wiedza, wiedza – w konkretnej dziedzinie i poparta doświadczeniem albo pasją.
  2. ‘Niewystylizowana’ wiarygodność – osoby, które wybrałam są niejako tłem swojego przekazu a nie epicentrum. Mam poczucie, że merytoryka jest dla nich istotniejsza i nie budują wokół siebie fasady. Ja nie muszą ich znać szczegółowo, a oni nie muszą dla mnie przybierać masek.
  3. Ciekawość świata  – która ujawnia się w tej dziedzinie, w której się specjalizują.
  4. Jakość treści – konkret, fakt, wciągnięcie w historię i narrację.
  5. Spójny branding osobisty – patrz punkt 2. Czyli nie lans-bans na ściance ale poczucie kompetencji i sposób przekazu. I to jest też dla mnie powstrzymanie Ego na wodzy aby nie być ekspertem od wszystkiego, dla wszystkich i za wszelką cenę.To styl, jakość, osobowość.

Reasumując

Chyba widać, że nie polubiłam ani celebrytów, ani blogerów, którzy lubią błyszczeć jako wielofunkcyjni Eksperci. Tak sobie myślę, że fajnie mieć coś do powiedzenia i dzielić się tym z innymi. Ale dobrze też określić swoje pozycjonowanie i obszar kompetencji (można to nazwać brandingiem osobistym). Jest to z korzyścią dla wiarygodności twórcy, jak i dla samego odbiorcy danego bloga czy kanału na YouTube. Na podstawie dobrego i jakościowego ‚matchu’ twórca-grupa docelowa, można budować też skuteczne współprace komercyjne z markami. A o efektywnych dealach z influencerami, to już w styczniu 2020r.

Dodaj komentarz

Close Menu