Nie lubię się chwalić, ale czasem ponoć trzeba – mój case study

Nie lubię się chwalić, ale czasem ponoć trzeba – mój case study

Nazywam się Agnieszka Jaśkiewicz, albo po prostu Aga. I od ponad roku prowadzę tego bloga – Weststyle. Bloga o współczesnym marketingu i moich spostrzeżeniach branżowych.

Sporo osób ostatnio mnie pyta o różne moje projekty, sukcesy i to z czego jestem dumna zawodowo. I pomyślałam, że popełnię taki oto wpis o sobie i moim doświadczeniu. Bo jestem w 100% praktykiem biznesowym, a nie teoretykiem.

Przyznam szczerze, że nie lubię się chwalić, bo nie lubię kreować jakiegoś sztucznego wizerunku samej siebie. Nie chcę być biznesowo kimś innym niż personalnie. I nie lubię takiego lansu w sieci. Ale trochę opowiem o projektach, jak to ja – w pigułce.

Od autorki:

Każdy z poniższych projektów poprzedzony był insightami i analizami. A także rozwiązywał jakieś wyzwanie biznesowe. I zdecydowanie wpisywał się w całościową strategię działania, a nie był samodzielnym strzałem na rynek.

Oto jak podzieliłam swoje doświadczenie:

1. Wyniki biznesowe

Zapytana o sukcesy, lubię dzielić się swoimi dobrymi praktykami, które doprowadziły mnie do realizacji KPI. Jak działam, to mam w głowie zawsze cele sprzedażowe, lub brandowe, lub inne – np. w 2014 mój szef dał mi case’a abym pozyskała 100 tyś. fanów na FB (prawdziwych oczywiście).

To z czego jestem dumna, to:

  • MS (udział rynkowy) n1 dla SonyMobile w Polsce w 2014 dzięki spójnym działaniom komunikacyjnym z Orange (‘kampania z Martyną’)
  • Wysoka lojalność klientów Sony Xperia w Polsce dzięki konsekwentnym działaniom promocyjnym w PL (wzrost z 20% do 35% w przeciągu 6 miesięcy)
  • Top 3 w koszyku zakupowym do 2019 r. zgodnie z badaniami preferencji zakupowych  (nawet w czasach spadających udziałów rynkowych)
  • Pozyskanie 100 tyś. fanów na FB w 2014 zaledwie w 3 miesiące dzięki dobrej akcji CSR – obiecaliśmy fanom spełnienia najciekawszego marzenia w zamian za….lajki 🙂

Jeden z moich ulubionych case study z 2016/2017 roku, opisałam we wpisie “jak rozkochać klienta ‘high-tech’.

2. Projekty stricte komunikacyjne / ATL

Nie chcę powtarzać się za głównymi praktykami marketingowymi, ale wierzę, że ludzie wybierają marki, z którymi łączą się emocjonalnie. Między którymi jest jakaś chemia – dokładnie jak między ludźmi. Podstawą budowania tego połączenia jest dobrze opowiedziana historia brandu. Poprzez budowanie doświadczeń, które rezonują z życiem klientów. To jest sedno storytellingu. (o tym był mój pierwszy wpis na tym blogu).

Dla mnie istotne było odzwierciedlanie wartości Sony w działaniach mobile – czyli innowacyjności ale w służbie człowiekowi, kreatywności ale w codzienności. Czasem jednak z przymrużeniem oka.

a) Smartfon w podróży 

Pamiętacie może film Amèlie, w którym to krasnal udaje się w podróż. Otóż w latach 2013 – 2014 roku wyruszyliśmy w  podróż ze smartfonem, pokazując cechy produktu poprzez doświadczenia podróżników. Zaczęliśmy od kampanii inspirowanej ‘holy festiwal” (kiedy to święto nie było u nas modne jeszcze). Potem użyczyliśmy smartfony różnym blogerom, aby pokazali jakie funkcje są dla nich przydatne w podróżach (aparat, bateria, wodoorporność – w środowisku naturalnym). Na koniec weszliśmy też we współprace z Martyną Wojciechowską i jej programem “Kobieta na krańcu świata”.  Całość historii uzupełniły na konsekwentne działania z Orange (online, in-store) i to było dobre zwieńczenie naszej podróży.

b) Kreatywny product placement 

Nie ma nic gorszego niż parominutowy najazd na produkt i pokazanie “oczywistej oczywistości”. Przy współpracach pp (product placement) od razu zastrzegałam, że dla mnie rozmowa przez telefon to nie było świadczenie reklamowe. Dlatego razem z producentami szukaliśmy ciekawych doświadczeń, przez które można pokazać inne cechy produktu. Moje dwa ulubione przykłady poniżej:

– Wyobraźmy sobie dziecko, które zajada się czekoladą i bierze do ręki smartfon. W efekcie czego smartfon jest cały w czekoladzie. Bohaterka “Prawa Agaty” bierze go do ręki i musi jakoś wyczyścić. Myje go więc pod wodą i produkt dalej działa -> to nasz najbardziej zapamiętany pp (spontaniczna świadomość lokowania na poz. 50% – badanie CMT)

– Czy wiecie, że 10% zniszczeń smartfonów, to utopienia w ‘kibelku’. Postanowiliśmy to wykorzystać.  Bohaterce w serialu “Przepis na życie”,  prowadzącej rozmowę w toalecie smartfon wpada do toalety. I nadal działa – bo ona nadal prowadzi rozmowę. 

Więcej przykładów z moich product placement znajdziesz tutaj.

c) Kampania ‘z przymrużeniem oka’ 

Wykorzystanie humoru w reklamie to nie jest łatwa sprawa. Dlatego szczególnie jestem dumna z dwuletniej serii działań z Maciejem Stuhrem. 

– Zaczęliśmy od okresu wyprzedażowego, w który weszliśmy z komunikatem skorzystaj z produktu ‘z okazji bez okazji’. Czyli każda okazja jest dobra by mieć Sony. Nie tylko wyprzedaż. Nagraliśmy do tego serię 6” filmików, którymi bawiliśmy się z konsumentami w sieci. Udało się nawet w tak krótkim czasie opowiedzieć zabawne historie – zobacz

– Szybkość działania aparatu zwizualizowaliśmy pokazując Maćka pochłaniającego watę cukrową na raz (serio on tak może) czyli w sekundę (dosłownie). Połączenie spotu globalnego z lokalnymi ujęciami znajduje się tutaj

– A do podkreślenia nowoczesnych funkcji produktu wykorzystaliśmy parodię blogerów technologicznych w filmiku viralowym online. Maciek jako ‘bloger’ robił unboxing pompona (zamiast smartfona),  przypisując mu wszystkie cechy produktu. Video osiągnęło – 1 mln obejrzeń w ciągu 24godzin, co dało ok 1 mln zł ekwiwalentu mediowego. Jako rozszerzenie tej kampanii online, rozdawaliśmy sprzedawcom pompony, aby mogli wizualizować smartfon ‘z przymrużeniem oka’. To killerskie video znajduje się tutaj. 

d) Content marketing

Tego się trzeba dobrze nauczyć. Paradoksalnie wcale więcej, nie znaczy lepiej. Istotne jest budowanie relacji z konsumentem. Content marketing sprawdza się dobrze online i jest zaproszeniem do polubienia, poznania i zaufania danej marki. Takiego konsumenta można potem przeprowadzić na drogę zakupową. Przez 5 lat konsekwentnie realizowaliśmy materiały pod parasolem “Xperia Reportera”, który reporterskim okiem nagrywał to co istotne w Sony, ale nie tylko. A oto i przykład takiego materiału.

3. Działania PR

Pracując w innowacyjnej firmie, trzeba umieć postawić na innowacyjne pomysły – odważnie.

  1. Pierwsza wyrapowana wiadomość prasowa przez MC Silka i konkurs na własne nagranie dla dziennikarzy i sprzedawców
  2. Pierwsza wielkoformatowa wystawa portretów gwiazd wykonana smartfonem Sony – przy współpracy z cierpliwym Robertem Wolańskiem. Przykład realizacji znajduje się tutaj
  3. Pierwszy serial nagrany w 4K smartfonem w ramach projekty Filmoffka z TVN (na festiwal off camera). Więcej o projekcie w tym materiale.
  4. Współpraca przy tworzeniu Kalendarza Dżentelmeni z Olivierem Janiakiem – całość zdjęć wykonana oczywiście smartfonem, w szczytnym celu. Zdjęcia z projektu znajdują się tutaj
  5. Ciekawe spotkania biznesowe i nieszablonowe konferencje – na jednej wystąpiłam w takim oto stroju.

4. Relacje z influencerami

W branży high-tech, ale też w każdej, PR odgrywa ważną rolę. I dla mnie PR to relacje z branżą – dziennikarzami, blogerami, YouTuberami, celebrytami itp. I traktowanie ich jako długofalowych Partnerów. Fajnie jest jak udaje się nawiązywać dobre i mocne współprace. Nie oszukujmy się, że część jest komercyjna, a część wynika z potrzeby serca. I taki balans to jest prawdziwie skuteczny miks działań.

Więcej o moim doświadczeniu w tym względzie opisałam tutaj.

5. Inne

Miałam taki okres w swoim życiu, że byłam product managerem. Pisałam o tym we wpisie ‘blondynka w technologii’. Na prawdę pisałam specyfikacje techniczne usług – zarówno w Orange jak i w Play. Nauczyłam się terminologii branżowej, ale też próbowałam ogarnąć podstawy systemów. Nauczyło mnie to uczyć się w pracy. Nigdy nie osiadać na pozycji ‘umiem’, ale ‘uczę się’. I tak byłam odpowiedzialna za dwie największe oferty operatorskie:

  • Rebranding z Idei na Orange – w sensie stworzenia oferty dla konsumenta B2C
  • Wprowadzenie Play na polski rynek – w sensie stworzenia oferty dla konsumenta B2C i prepaid

To jest doświadczenie, którego się nie zapomina. Praktycznie cała firma pracuje nad takim projektem – IT, technika, finanse, sprzedaż, komunikacja itp. I jako Product Manager człowiek staje się Project Managerem. A to oznacza, że sukces zależy od relacji międzyludzkich i sprawnego działania całego teamu.

To doświadczenie wykorzystywałam pracując w globalu i współpracując z rynkami. Przygotowywałam tzw. “toolboxy” komunikacyjne i ich launch na rynku zależał od zaangażowania poszczególnych marketing menadżerów. Ciekawe kampanie to było wdrożenie PlayNow Plus, czyli pierwowzoru dzisiejszego Spotify na Węgrzech, w Singapurze i Kolumbii. Fajne międzynarodowe wyzwanie.

Podsumowując

Wiem, że dużo przykładów podałam z czasów Sony. Pracowałam tam aż 12 lat mojego biznesowego życia. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że co rok mieliśmy jakąś reorganizację więc nudy w pracy nie zaznałam. Faktycznie firma mocno stawiała na odpowiedzialność (z angielskiego accountability – a nie responsibility) oraz zaufanie. Dlatego udało mi się wdrożyć dużo ciekawych inicjatyw zarówno w Polsce, jak i za granicą. Z sukcesem. I w wielu rozwiązaniach byłam prekursorką. 

Dumna jestem też z tego, że w międzyczasie zostałam certyfikowanym trenerem psychologicznym. I wydałam mój pierwszy produkt, czyli mój video-book zachęcający do napisania własnej strategii zawodowej. Więcej o moim digitalowym dziecku znajdziesz tutaj: Poradnik restart zawodowy.  Ostatnio o tym projekcie miałam okazję porozmawiać z Karolem Kopańko ze Spider’s Web – wywiad tutaj.

I chyba tyle o mnie. Uff, jednak chwalenie się nie jest łatwe. Ale mam nadzieję, że biznesowo dałam się ciut bardziej poznać.

Dodaj komentarz